Poczynania piłkarskiego beniaminka
Dużo emocji przyniosły tegoroczne występy piłkarzy GKS Luzino w klasie A .
Po awansie z B - klasy, wywalczonym w barażach, liczyliśmy na utrzymanie a marzyliśmy o środku tabeli. Nasz beniaminek zaskakiwał nas jednak z meczu na mecz. Kolejne wygrane zaostrzały apetyt zarówno u piłkarzy jak i kibiców. Z końcem rundy wiosennej sytuacja była coraz bardziej klarowna.
Do lidera grupy Startu Mrzezino trudno było się zbliżyć, ale pozycji wicelidera byliśmy coraz pewniejsi. W tym też czasie po dobrej passie przyszedł czas na słabsze momenty. W dużej mierze były one spowodowane osłabieniami w drużynie: kilka kontuzji i pauz za kartki. Nie zaszkodziło to jednak w utrzymaniu pozycji wicelidera premiowanej grą z barażach o awans do ligi okręgowej.
W branżowym dwumeczu GKS Luzino spotkał się z GEDANIĄ Gdańsk broniącą się przed spadkiem. Nie udało się naszym piłkarzom pokonać rywala, wzmocnionego przez czwartoligowców, ale należy przyznać, że wielu z nich zagrało imponujący mecz.
Miniony sezon pozostawia jednak mieszane uczucia. Z jednej strony na drugie miejsce beniaminka trudno narzekać, tak jak i na występ w branżach - pierwszy raz w historii piłki nożnej Luzina, z drugiej jednak niewykorzystana szansa zawsze zostawia w sercu żal i niedosyt.
O przyszłości: Celem GKS-u w nadchodzącym sezonie będzie walka o ponowne, bezpieczne miejsce w tabeli. Naszymi piłkarzami interesują się kluby z wyższych lig i szkoda, że u nas nie ma specjalnych widoków na pozyskanie sponsora, by stworzyć im korzystną alternatywę. Z początkiem sierpnia zespół rozpocznie przygotowania do rundy jesiennej.
GKS Luzino organizuje też "Turniej Dzikich Drużyn" związany z naborem młodych piłkarzy z rocznika 1990 i młodszych. Szczegóły ukażą się na plakatach. Drużyna pragnie podziękować wszystkim życzliwym kibicom za wsparcie.
Sylwester Piątek
|