Z wizytą u Polaków na Litwie
W dniach 05-08.04.02 r. odbyła się pierwsza w dziejach Gimnazjum Publicznego w Luzinie wycieczka zagraniczna na Litwę - do Wilna i okolic.
Głównymi inicjatorami wyjazdu byli p. K. Bistroń i p. M. Gajowska. Uczestniczyło w niej 47 osób w tym 28 gimnazjalistów, którymi opiekowali się nauczyciele p. M. Kankowska, A. Janusz, A. Durajczyk, K. Bach, M. Gajowska, G. Kulas. Na wspólną wyprawę turystyczno - edukacyjną wybrali się z nami również: K. Bistroń (dyr. Gimnazjum), D. Rompca (dyr. SP w Luzinie), przedstawiciele naszej gminy - p. T. Sirocki (całą wycieczkę utrwalił na kamerze video), K. Bober, gmin ościennych Łęczyc i Szemuda, władz powiatowych, Rady Rodziców przy Gimnazjum - p. C. Labuda (utrwalała na zdjęciach niezapomniane widoki Litwy) oraz ks. K. Terepka, p. A. Miłosz, P. Richert, A. Lalmetz (gospodyni Checzy).
Pani M. Gajowska (nauczycielka matematyki) od dwóch lat prowadzi wspólnie z gimnazjalistkami obecnej kl. I d korespondencję między uczniami kl. VII w Turgielach (miejscowości odległej od Wilna o 25 km).
Wychowawczynią turgielczyków jest p. Halina Jundo (obecnie emerytowana nauczycielka j. polskiego).
Nasi gimnazjaliści od 2 lat również na zajęciach kółka litewskiego poznawali historię Litwy, Wilna i okolic - m.in. prelekcje p. G. Kowalczyk i wspomnienia, refleksje, zdjęcia z Litwy pani A. Żaczek.
--Uderzyła nas ogromna życzliwość i serdeczność z jaką podejmowano nas w Turgielach ( w szkole) - mówi E. Płatka (przewodnicząca SU w gimnazjum). Nasi rodacy, rówieśnicy z Litwy niczym się od nas nie różnią, słuchają takiej samej muzyki, podobnie się ubierają, a w swojej szkole uczą się aż 4 języków! - litewskiego, polskiego, rosyjskiego i niemieckiego.
Spacerując przez 2 dni uliczkami Wilna zwiedziliśmy wiele cennych obiektów, aż trudno je spamiętać - bramę i kaplicę Ostrobramską, górę Trzech Krzyży, cmentarze na Antokolu i Rossie, kościoły m. in. Św. Anny, Piotra i Pawła, Ducha Św. cerkwie, zamek na wodzie w Trokach, domy A. Mickiewicza, miejsce pobytu J. Słowackiego, Uniwersytet Wileński i wiele wiele innych pięknych, niepowtarzalnych zabytków. Otrzymaliśmy też ogromną dawkę historii Litwy za spacery przewodnika, a był nim historyk, zięć p. H. Jundo, którego można by słuchać i słuchać...
- Ten wyjazd był "pokarmem dla duszy" - podsumowuje polonistka G. Kulas, zawsze marzyłam by zobaczyć "kraj lat dziecinnych" Mickiewicza, poczuć ten klimat i w końcu te marzenia się spełniły! Żałuję tylko, że były tak krótkie. Myślę, że nie był to mój ostatni wyjazd na Litwę. Za pośrednictwem biuletynu pragniemy bardzo gorąco podziękować wszystkim sponsorom, którzy przyczynili się do tego wyjazdu oraz ofiarowali dary dla szkoły i uczniów w Turgielach - księgarni "Remus" w Wejherowie, przedsiębiorstwu "Zryw", p. G. Motyce kierowniczce Pawilonu "Kaszub", władzom powiatowym z Wejherowa, uczniom Gimnazjum Publicznego w Luzinie .
(Opracowała G. Kulas.)